Zajączek i niedźwiedź jechali pociągem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce szybciej niż miś. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji.
- No i co?- spytał miś.
- F pofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia!
Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając.
- No i cfo? - pyta zając.
- F pofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie!
Losowe Dowcipy:
- Wy, towarzyszu dowódco - mówi Pietka - to czasem jak pień!... Więcej
Do umierającego Mao Tse Tunga przeniknął Fantomas i zdjął ma... Więcej
Wękarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem:
Zajączek i niedźwiedź jechali pociągem na komisje wojskowa. ... Więcej
Idzie zajączek przez las i tak sobie na głos śpiewa:
-... Więcej