Wykoleił się pociąg wiozący polskich posłów. Na miejsce pędzą ekipy
ratownicze, karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało się, że nie ma
żadnych ciał. Szef ratowników pyta okolicznych mieszkańców:
- Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu?
- Pochowalim.
- Wszyscy zginęli, co do jednego?
- No niektórzy mówili, że jeszcze żyją, ale kto by tam, panie, politykom
wierzył...
Losowe Dowcipy:
Szedł facet po torach i się wykoleił. Więcej
Pyt: Idzie sobie trzech posłów w długich płaszczach, po czym... Więcej
Towarzyszu dowódco, golfsztrom zamarzł!
- Ile razy mam... Więcej
Stalin odwiedził w Gorkach Włodzimierza Ilicza.
- Oj,... Więcej
Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z... Więcej