Złapał raz Rybak Rybkę Złotą, która w strachu przyrzekała, że załatwi mu podróż na zachód, lecz gdy mu załatwiła, przybiegł do niej z mordą:
- Ja chciałem do Frankfurtu, ale nie nad Odrą!
Losowe Dowcipy:
Straż Pożarna. Dzwoni telefon.
Dyżurny:
- Słuc... Więcej
W muzeum Rewolucji przewodnik demonstruje szkielet Czapajewa... Więcej
- Kiedy skończy się era Solidarności?
- Gdy Krzaklews... Więcej
- Kto to jest prawdziwy narciarz?
- Człowiek, którego... Więcej
Idzie zajączek przez las i tak sobie na głos śpiewa:
-... Więcej